W skrócie
- Czteroosobowa rodzina wytwarza zwykle ok. 8-12 kg pary wodnej na dobę, którą musi usunąć wentylacja.
- Bezpieczny zakres wilgotności względnej w mieszkaniu to ok. 40-60%, a zimą wartości stale powyżej 60% wskazują na słabą wentylację.
- Przy 20°C i 50% w pokoju pleśń grozi każdej powierzchni chłodniejszej niż ok. 12,6°C, czyli najczęściej narożnikom i mostkom termicznym.
- Zimą już ok. 85 m3/h wymiany powietrza usuwa wilgoć z typowego domu, ale jesienią przy 10°C i dużej wilgotności wentylacja niemal nie suszy.
- Walkę z wilgocią zaczyna się od pomiaru i sprawnej wentylacji, a nie od malowania ścian farbą przeciwgrzybiczną.
Skąd bierze się wilgoć w domu
Wilgoć w domu to najczęściej nie przeciekający dach, lecz para wodna wytwarzana przez domowników, która nie ma którędy uciec. Oddychanie, gotowanie, kąpiel i suszenie prania codziennie wprowadzają do powietrza kilka do kilkunastu litrów wody. Jeśli wentylacja usuwa jej mniej, para skrapla się na najzimniejszych powierzchniach, a tam pojawia się pleśń.
W tym artykule zajmujemy się fizyką tego zjawiska i rolą wentylacji. Pomijamy wilgoć z przyczyn budowlanych, jak podciąganie kapilarne w fundamentach czy przecieki, które wymagają izolacji przeciwwodnej, a nie zmian w wentylacji. O systemie, który usuwa wilgoć bez dużych strat ciepła, piszemy w kompendium Rekuperacja.
Orientacyjne ilości pary wodnej z typowych czynności (wartości z literatury budowlanej, mocno zależne od zwyczajów):
| Źródło | Orientacyjna ilość pary wodnej |
|---|---|
| Osoba w spoczynku lub śpiąca | ok. 40-60 g na godzinę |
| Prysznic | ok. 0,2-0,4 kg na kąpiel |
| Gotowanie dla rodziny | ok. 0,5-1,5 kg na dobę |
| Suszenie prania w mieszkaniu (pralka z wirowaniem) | ok. 1-1,5 kg na jeden wsad |
| Rośliny doniczkowe, akwarium | od kilkudziesięciu gramów do kilku kilogramów na dobę |
Czteroosobowa rodzina wytwarza w ten sposób zwykle ok. 8-12 kg pary wodnej na dobę. W nowo wybudowanym lub świeżo wyremontowanym domu dochodzi wilgoć technologiczna z tynków i wylewek, która wysycha przez pierwszy, a czasem drugi sezon grzewczy.
Wilgotność względna i bezwzględna
Powietrze może zawierać tylko ograniczoną ilość pary wodnej, a granica ta szybko rośnie z temperaturą. Wilgotność względna mówi, jaki procent tej granicy jest wykorzystany. Wilgotność bezwzględna mówi, ile gramów wody faktycznie jest w metrze sześciennym powietrza.
| Temperatura powietrza | Maksymalna zawartość pary wodnej (100%) |
|---|---|
| -10°C | ok. 2,4 g/m3 |
| 0°C | ok. 4,8 g/m3 |
| 10°C | ok. 9,4 g/m3 |
| 20°C | ok. 17,2 g/m3 |
| 25°C | ok. 23,0 g/m3 |
Z tabeli wynika zasada, na której opiera się suszenie domu wentylacją. Zimowe powietrze o temperaturze 0°C i wilgotności 80% zawiera ok. 3,9 g wody w metrze sześciennym. Po ogrzaniu do 20°C ta sama ilość wody daje wilgotność względną ok. 22%. Wymieniając powietrze zimą, usuwamy z domu wodę, nawet jeśli na zewnątrz jest mglisto.
Za komfortowy zakres w mieszkaniu uznaje się zwykle 40-60% wilgotności względnej. Wilgotność stale powyżej 60% zimą to sygnał zbyt słabej wentylacji. Długotrwała wilgotność poniżej 30-35% bywa z kolei skutkiem przewentylowania w mroźne dni i powoduje uczucie suchości śluzówek.
Punkt rosy - dlaczego grzyb rośnie w narożnikach
Punkt rosy to temperatura, w której powietrze o danej zawartości pary wodnej osiąga 100% wilgotności i zaczyna oddawać wodę w postaci skroplin. Każda powierzchnia chłodniejsza od punktu rosy będzie mokra.
| Powietrze w pokoju | Punkt rosy | Powierzchnia narażona na pleśń (wilgotność przy powierzchni 80%) |
|---|---|---|
| 20°C, 40% | ok. 6,0°C | poniżej ok. 9,3°C |
| 20°C, 50% | ok. 9,3°C | poniżej ok. 12,6°C |
| 20°C, 60% | ok. 12,0°C | poniżej ok. 15,4°C |
| 20°C, 70% | ok. 14,4°C | poniżej ok. 17,9°C |
Ostatnia kolumna jest ważniejsza od punktu rosy. Pleśń nie potrzebuje kropel wody. Wystarczy, że przy powierzchni ściany wilgotność względna utrzymuje się w okolicy 80% przez kilka dni. Przy 20°C i 50% w pokoju zagrożona jest każda powierzchnia chłodniejsza niż ok. 12,6°C.
Najzimniejsze miejsca to mostki termiczne: narożniki ścian zewnętrznych, styk ściany ze stropem, nadproża, ościeża okien, wieńce i płyty balkonowe. Dlatego grzyb pojawia się najpierw w górnym narożniku pokoju i za szafą stojącą przy ścianie zewnętrznej, gdzie ciepłe powietrze z pokoju nie dociera.
Polskie warunki techniczne wymagają, aby przegrody i ich połączenia w budynkach mieszkalnych nie dopuszczały do rozwoju pleśni przy temperaturze 20°C i wilgotności 50% w pomieszczeniu. Miarą jest czynnik temperaturowy fRsi, który powinien wynosić co najmniej 0,72. W starych budynkach bez ocieplenia ten warunek bywa niespełniony w narożnikach, więc nawet umiarkowana wilgotność wystarcza do pojawienia się grzyba.
Ile wentylacji potrzeba, by usunąć wilgoć - przykład
Ilość wody, którą wentylacja usuwa, to strumień powietrza razy różnica wilgotności bezwzględnej między powietrzem w domu i na zewnątrz. Założenia przykładu: dom z czterema osobami produkuje średnio ok. 400 g pary wodnej na godzinę, a celem jest utrzymanie 20°C i 50% wilgotności, czyli ok. 8,6 g/m3.
- Mróz, -10°C i 85% (ok. 2,0 g/m3): każdy metr sześcienny powietrza wymienionego usuwa ok. 6,6 g wody, potrzeba ok. 60 m3/h.
- Zima, 0°C i 80% (ok. 3,9 g/m3): każdy metr sześcienny usuwa ok. 4,7 g, potrzeba ok. 85 m3/h.
- Jesień, 10°C i 85% (ok. 8,0 g/m3): każdy metr sześcienny usuwa tylko ok. 0,6 g, potrzeba ponad 600 m3/h.
Wnioski są praktyczne. Zimą wymagana wentylacja (w domu zwykle 100-200 m3/h) z zapasem usuwa wilgoć, pod warunkiem że faktycznie działa. W chłodne i wilgotne dni jesienne wentylacja nie wystarczy, jeśli w domu nie jest grzane. Dom trzeba wtedy ogrzewać, a wilgoć usuwać tam, gdzie powstaje, czyli bezpośrednio z łazienki i kuchni w trakcie kąpieli i gotowania.
Temperatura w domu a wilgoć
Wilgotność względna zależy od temperatury powietrza, więc sposób ogrzewania wpływa na ryzyko pleśni tak samo jak wentylacja. Ta sama ilość wody w powietrzu przy 22°C daje niższą wilgotność względną niż przy 18°C, a cieplejsze powietrze ogrzewa też powierzchnie ścian.
Dlatego grzyb częściej pojawia się w mieszkaniach, w których dla oszczędności obniża się temperaturę do 16-17°C, a jednocześnie domownicy suszą pranie i gotują jak zwykle. Ilość pary wodnej się nie zmienia, ale chłodniejsze ściany szybciej przekraczają próg 80% wilgotności przy powierzchni.
Podobny efekt daje zamknięcie drzwi do nieogrzewanej sypialni, do której przez szczeliny napływa ciepłe i wilgotne powietrze z reszty domu. W chłodnym pomieszczeniu jego wilgotność względna rośnie i woda osiada na ścianach zewnętrznych. Lepiej utrzymywać w całym domu umiarkowaną, wyrównaną temperaturę niż mocno grzać jedne pokoje, a inne wychładzać.
Dlaczego problem zaczyna się po wymianie okien
Nieszczelne okna przez lata zapewniały dopływ powietrza do wentylacji grawitacyjnej. Po montażu szczelnych okien bez nawiewników kanały wywiewne przestają pracować, a wilgoć zostaje w domu. Pierwszym objawem są zaparowane szyby rano w sypialni, a po kilku tygodniach czarne plamy w narożnikach.
Drugi częsty scenariusz to docieplenie ścian bez docieplenia ościeży i nadproży. Ściana staje się ciepła, ale ościeże pozostaje mostkiem i właśnie tam skupia się kondensacja.
Wilgoć w poszczególnych pomieszczeniach
Łazienka. Po kąpieli wilgotność rośnie chwilowo do 80-90%, co jest normalne. Problemem jest dopiero sytuacja, gdy po godzinie nadal utrzymuje się ponad 70%, a fugi i silikon w narożnikach czernieją. Wywiew z łazienki musi działać także przy zamkniętych drzwiach, czyli przy podcięciu drzwi lub kratce w skrzydle.
Kuchnia. Gotowanie bez pokrywek i bez okapu wprowadza dużo pary w krótkim czasie. Okap pochłaniający zatrzymuje tłuszcz i część zapachów, ale nie usuwa pary wodnej. Dlatego przy okapie z recyrkulacją wywiew kuchenny musi działać niezależnie.
Sypialnia. Dwie osoby śpiące przy zamkniętych drzwiach i oknie oddają przez noc ok. 0,6-1 l wody. Rano wilgotność i stężenie dwutlenku węgla są najwyższe w całym domu. To pomieszczenie najczęściej ujawnia brak nawiewników.
Piwnica. Latem ciepłe powietrze zewnętrzne wpływa do chłodnej piwnicy i ochładza się poniżej punktu rosy. Wietrzenie piwnicy w upalny dzień zwiększa wilgoć zamiast ją zmniejszać. Piwnicę wietrzy się latem w nocy i nad ranem, a w razie potrzeby stosuje osuszacz.
Poddasze. Para wodna przenika przez nieszczelności w suficie do warstwy ocieplenia i wykrapla się pod pokryciem dachu. Brak ciągłej paroizolacji i nieszczelne przejścia instalacyjne są częstą przyczyną mokrej wełny i zacieków na suficie, które wyglądają jak przeciek dachu.
Jak mierzyć wilgotność
Do kontroli w domu wystarczy elektroniczny higrometr z pamięcią wartości minimalnych i maksymalnych. Tanie urządzenia mają zwykle dokładność rzędu kilku procent, co do oceny trendu wystarcza. Kilka higrometrów w różnych pokojach, porównanych ze sobą w jednym miejscu przed rozstawieniem, da lepszy obraz niż jeden drogi przyrząd.
Mierz przez co najmniej tydzień i notuj wartości rano w sypialni oraz godzinę po kąpieli w łazience. Przy podejrzeniu mostka termicznego przydaje się pirometr albo zdjęcie z kamery termowizyjnej, które pokazuje temperaturę powierzchni w narożnikach. Porównanie tej temperatury z progami z tabeli powyżej szybko wskaże, gdzie pojawi się pleśń.
Co robić - kolejność działań
- Zmierz wilgotność higrometrem w kilku pokojach przez tydzień. Jednorazowy odczyt po kąpieli niczego nie mówi.
- Sprawdź wentylację. Czy kratki wywiewne mają ciąg, czy okna mają nawiewniki, czy drzwi łazienki mają podcięcie lub kratkę.
- Usuwaj wilgoć u źródła. Pokrywki przy gotowaniu, okap, wentylator w łazience pracujący 15-30 minut po kąpieli, suszenie prania na zewnątrz lub w pomieszczeniu z wywiewem.
- Odsuń meble od ścian zewnętrznych o kilka centymetrów i nie zasłaniaj grzejników zasłonami do podłogi.
- Utrzymuj stałą temperaturę. Mocne wychładzanie nieużywanych pokoi obniża temperaturę ścian poniżej progu pleśni.
- Usuń pleśń środkiem grzybobójczym zgodnie z instrukcją. Samo malowanie bez usunięcia przyczyny nie pomoże.
- Rozważ zmianę systemu wentylacji, jeśli powyższe nie wystarcza albo dom przeszedł głęboką termomodernizację. Montaż w istniejącym budynku opisujemy w artykule Rekuperacja w starym domu.
Osuszacz powietrza jest dobrym narzędziem doraźnym, np. przy schnących tynkach lub w piwnicy, ale nie zastępuje wentylacji. Nie usuwa dwutlenku węgla ani zapachów, a woda, którą zbiera, nadal powstaje w domu każdego dnia.
W domu z rekuperacją wilgotność da się kontrolować bieżąco. Jeśli zimą jest zbyt sucho, zwykle wystarczy obniżyć wydajność centrali. Zbyt wysoka wilgotność przy działającej rekuperacji wskazuje zaś na niedostateczny przepływ, np. przez zabrudzone filtry (więcej w artykule Filtry do rekuperatora), albo na brak regulacji.
Więcej tekstów o zdrowym mikroklimacie znajdziesz w strefie Dom i w dziale Wentylacja.
Najczęściej zadawane pytania
Jaka wilgotność w domu jest prawidłowa?
W sezonie grzewczym za komfortową uznaje się wilgotność względną ok. 40-60% przy temperaturze 20-22°C. Przy dłuższym utrzymywaniu się wartości powyżej 60% rośnie ryzyko pleśni w chłodnych miejscach, a poniżej 30-35% wiele osób odczuwa suchość w gardle i oczach.
Dlaczego okna parują od środka?
Szyba, a zwłaszcza jej brzeg przy ramie, to najzimniejsza powierzchnia w pokoju. Gdy jej temperatura spada poniżej punktu rosy powietrza w pomieszczeniu, para wodna się skrapla. Częste i długotrwałe parowanie wskazuje na zbyt wysoką wilgotność, czyli zwykle na niedostateczną wentylację.
Czy wietrzenie zimą ma sens, skoro na zewnątrz jest wilgotno?
Tak. Zimne powietrze, nawet przy wilgotności 80-90%, zawiera bardzo mało wody w gramach. Po ogrzaniu w domu jego wilgotność względna spada do ok. 20-30%, więc wymiana powietrza usuwa wilgoć. Krótkie, intensywne wietrzenie jest lepsze niż stale uchylone okno, które wychładza ściany.
Czy osuszacz powietrza rozwiąże problem wilgoci?
Doraźnie obniży wilgotność, ale nie usunie przyczyny. Jeśli wentylacja nie działa, osuszacz musi pracować codziennie, a w powietrzu nadal gromadzi się dwutlenek węgla i zapachy. Dobrze sprawdza się w piwnicy, przy wysychaniu tynków i po zalaniu.
Czy grzyb na ścianie może wynikać z mostka termicznego?
Tak, to jedna z najczęstszych przyczyn. Mostek termiczny ma niższą temperaturę powierzchni niż reszta ściany, więc przy tej samej wilgotności w pokoju to właśnie tam wilgotność przy powierzchni przekracza próg rozwoju pleśni. Pomaga ocieplenie mostka i obniżenie wilgotności w pomieszczeniu.
Czy suszenie prania w domu powoduje wilgoć?
Jeden wsad prania po wirowaniu oddaje do powietrza zwykle ok. 1-1,5 kg wody. W mieszkaniu ze słabą wentylacją to wyraźnie podnosi wilgotność. Lepiej suszyć pranie w łazience z działającym wywiewem, na balkonie albo w suszarce z odprowadzeniem wody.

